Kapliczka Matki Boskiej Cudownej w Trzebicy – serce dawnej i współczesnej wspólnoty
W centrum wsi Trzebica, w niewielkim oddaleniu od drogi, stoi kapliczka, która od ponad wieku jest świadkiem życia mieszkańców – ich codzienności, wiary, radości i pożegnań. To kapliczka Matki Boskiej Cudownej, ufundowana – jak głosi napis na cokole – przez mieszkańców wsi w 1908 roku.
Choć figura przedstawia Matkę Bożą Niepokalaną, z charakterystycznym wężem i półksiężycem pod stopami, od początku nazywana jest przez mieszkańców Matką Boską Cudowną. Nazwa ta przetrwała pokolenia i do dziś funkcjonuje w lokalnej tradycji. Napis widniejący na kolumnie: „MATKO BOSKA CUDOWNA MÓDL SIĘ ZA NAMI. MIESZKAŃCY WSI TRZEBICA 1908” wskazuje na wspólnotowy charakter tego miejsca – powstało ono dzięki zaangażowaniu całej wsi.
Z przekazów ustnych wynika, że budowa kapliczki była dużym przedsięwzięciem. Mieszkańcy wspólnie udali się na Kamienną Górę, skąd przywieźli cięty kamień na postument. Samą figurę sprowadzono z daleka, transportując ją konną. Według relacji jednym z inicjatorów był Klemens Smysło wraz z żoną Marią, działając wspólnie z mieszkańcami Trzebicy.
Kapliczka przez lata była nie tylko miejscem modlitwy, ale prawdziwym centrum życia religijnego i społecznego wsi. Szczególne znaczenie miały majowe nabożeństwa – tzw. majówki. Wówczas mieszkańcy licznie gromadzili się przy figurce, a sama kapliczka była bogato przystrajana żywymi kwiatami i misternie plecionymi wieńcami, które sięgały od stóp Maryi aż do samego dołu postumentu. W październiku natomiast odmawiano tu różańce – wtedy kapliczkę zdobiły ręcznie wykonywane przez kobiety sztuczne kwiaty.
Z kapliczką związany był także poruszający zwyczaj pogrzebowy. Gdy ktoś z mieszkańców odchodził, kondukt zatrzymywał się przy figurce w drodze do kościoła. Odmawiano dziesiątkę różańca, a zmarły symbolicznie żegnał się ze swoją wsią. Był to moment wspólnej modlitwy i zadumy, który podkreślał silne więzi łączące lokalną społeczność.
Dawniej również obrzęd święcenia pól miał inny przebieg niż dziś. Kapłan nie zatrzymywał się przy kapliczce, lecz przemierzał pola konno, błogosławiąc je po drodze. Dopiero później mieszkańcy gromadzili się na wspólnej mszy.
Kapliczka była odnawiana dzięki zaangażowaniu mieszkańców. Jedną z pierwszych znanych renowacji przeprowadził Bolesław Smysło. W latach 70. prace przy figurce wykonał pan Ludwik Liszka. Ostatnie odnowienie miało miejsce w czasie wakacji w 2025 roku, kiedy figurkę Matki Boskiej pomalowała i odrestaurowała Krystyna Gaweł.
Troska mieszkańców o kapliczkę trwa nadal. Parę dni temu została wykonana szklana gablota, która ma chronić odnowioną figurkę przed wpływem warunków atmosferycznych. Przedsięwzięcie to zostało zainicjowane i sfinansowane przez członków stowarzyszenia Razem w przyszłość w Trzebicy oraz wsparte przez lokalnych sponsorów, którym zależy na zachowaniu tego wyjątkowego miejsca dla kolejnych pokoleń. Obecny stan figurki i jej otoczenia jest wynikiem troski wszystkich mieszkańców, którzy zawierzają Jej swoje sprawy.
Dziś kapliczka Matki Boskiej Cudownej w Trzebicy nadal pozostaje miejscem szczególnym. Otoczona kutym ogrodzeniem z krzyżykami i zadbaną zielenią, przypomina o historii wsi i ludziach, którzy ją tworzyli. Jest nie tylko zabytkiem, ale przede wszystkim żywym symbolem wiary, wspólnoty i pamięci – cichym świadkiem czasu, który łączy przeszłość z teraźniejszością.
Agnieszka Zborowska i Ewa Satora









